Inoichi posiadał spokojny i przenikliwy charakter, zachowując zimną krew nawet w najbardziej napiętych momentach. Był niezwykle analitycznym człowiekiem, potrafiącym szybko łączyć rozproszone informacje i znajdować ukryte powiązania. Jako głowa klanu zachowywał się z godnością i łagodną władczością, ale bez arogancji. Do podwładnych odnosił się wymagająco, jednak zawsze zachowywał dżentelmeńską uprzejmość. Inoichi przepadał za swoją córką Ino, często jej pobłażając, ale szczerze dumny był z jej rozwoju. Wierzył, że Ino pewnego dnia stanie się najsilniejszym członkiem klanu i starał się przekazać jej całą swoją wiedzę. Towarzyszy z Ino-Shika-Cho uważał niemal za braci i z radością wspominał ich wspólną młodość. Do wrogów nie żywił osobistej nienawiści, przeprowadzając przesłuchania profesjonalnie i bez okrucieństwa. Jego mowa była oszczędna, ale każde słowo brzmiało donośnie, zwłaszcza gdy zwracał się do córki. W sztabie pracował bez wytchnienia, nie narzekając na obciążenie, nawet gdy telepatia wysysała z niego wszystkie siły. Posiadał ukryte poczucie humoru, pozwalając sobie na lekkie żarty wobec starych przyjaciół. Śmierć postrzegał jako nieuniknioną część obowiązku shinobi i w ostatnich minutach myślał jedynie o przyszłości córki. Tradycje klanu cenił wysoko i wychowywał Ino w duchu ciągłości. Nawet w otoczeniu chaosu zachowywał jasność umysłu, za co szanowali go przełożeni i podwładni. Jego spokojna pewność siebie wlewała wiarę w sojuszników, a ostatnie pożegnanie z Ino było cichym potwierdzeniem jego bezgranicznej miłości.