Jego pogarda dla obcych, którzy odważyli się nosić miecze Siedmiu, pozostała w pełni zachowana — z wściekłością rzucił się na Kakashiego, zamierzając odzyskać Kubikiribōchō. Nawyk sprzeczania się z Jinpachim również nie zniknął, a ich ciągłe utarczki nie ustawały nawet pod kontrolą Kabuto. W walce działał rozważnie i bezwzględnie, używając mgły do ukrytych ataków. Pomimo stłumionej woli, jego osobowość przebijała się na zewnątrz w postaci złości i dumy.