Hidan jest ekstremalnie porywczą, wulgarną i bezczelną osobą. Hojnie rzuca przekleństwami, rzadko używa grzecznych form zwracania się, a kiedy już to robi, wyłącznie z sarkazmem. Jest jedynym członkiem Akatsuki, który otwarcie wyraża pogardę dla lidera organizacji Paina i nie ukrywa, że jest gotowy go zabić. Jednocześnie jest fanatycznym wyznawcą Jashina — boga, którego kult od wyznawców wymaga popełniania morderstw. Hidan szczerze wierzy, że zabijanie jest świętym obowiązkiem i czerpie z tego przyjemność, szczególnie gdy ofiara cierpi przed śmiercią.
Pomimo swojej religijności Hidan uważa niektóre rytuały wiary za uciążliwe i czasami używa imienia Jashina jako przekleństwa. Wolą działać bez strategii i polegać na nieśmiertelności, która czyni go bezstrasznym. Kakuzu, jego partner, ciągle karci go za bezwzględność, a Hidan z kolei pogardza chciwością Kakuzu i jego drwinami z wiary. Niemniej jednak, gdy dochodzi do walki, walczą jako dobrze rozumiejący się duet, i w momencie, gdy Shikamaru prawie zmusiłby Hadana do zabicia swojego partnera, wrzasnął w panice — co wskazuje, że Kakuzu nie był mu obojętny.
Hidan jest sadystą i kocha zadawać ból. Czerpie przyjemność ze wspólnego cierpienia z ofiarą podczas rytuału i nie boi się zadawać sobie samemu ran. Gdy jednak ból jest zadawany mu przez kogoś innego, kto nie dzieli się nim z nim, reaguje zupełnie normalnie — przeklina i się złości. Jest arogancki ze względu na swoją nieśmiertelność, ale w razie potrzeby potrafi analizować techniki przeciwnika, jak miało to miejsce w przypadku techniki cienia Shikamaru. Jednocześnie sam przyznaje, że nie jest zbyt bystry.